Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

#62 J.L. Butler "Nigdy cię nie opuszczę"

W ostatnim czasie coraz częściej staram się uciekać od powieści kryminalnych i thrillerów. Głównie ze względu na to, że zbyt często okazują się one bardzo rozczarowujące. A oczekiwania mam wysokie. Niestety, siła przyzwyczajenia oraz chęć znalezienia lektury tak wciągającej, że nie będę mogła się od niej oderwać, sprawiają, że daję się omamić hasłom reklamowym i rzucam się na każdą książkę spod znaku thrillera psychologicznego. I wychodzę na tym jak ten Zabłocki…
„Nigdy cię nie opuszczę” J.L. Butler to historia Francine Day - prawniczki, która według opisu Wydawcy jest „inteligentna, ambitna i odnosi sukcesy”. Francine otrzymuje nową sprawę - rozwód Martina i Donny Joyów, a jej klientem zostaje Martin. Niespodziewane spotkanie tej dwójki na neutralnym gruncie szybko skutkuje romansem. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy żona Joya zostaje zamordowana, a Francine jest ostatnią osobą, która widziała Donnę żywą…
Bardzo bym chciała napisać o tej książce coś dobrego, bo kryminalna i…

#61 Yoav Blum "Zakochany przez przypadek"

Zbiegi okoliczności. Przypadki. Zrządzenia losu. Przeznaczenie. Siła wyższa.  Różnie to nazywamy, w zależności od wewnętrznej wrażliwości, doświadczenia, poziomu cynizmu czy wiary w coś „większego od nas”. Istotne jednak nie jest to, dlaczego coś się zadziało, a to, do czego to zdarzenie doprowadziło.  Liczy się efekt.
Yoav Blum zdaje się doskonale o tym wiedzieć. Stworzył on bowiem powieść o Kreatorach Przypadków. Osobach, które zawodowo zajmują się tym, by stworzona przez nich sytuacja popchnęła daną osobę do konkretnego działania. Postawiona w odpowiednim miejscu filiżanka, która ma spaść ze stołu w dokładnie wyliczonym momencie, zakorkowana ulica, pęknięty wodociąg… Wymieniać by można bardzo długo - każda z tych rzeczy ma jednak na kogoś faktyczny wpływ. Ktoś może podnieść głowę na dźwięk rozbijanego na posadzce naczynia i zakochać się na zabój. Ktoś może pójść inną drogą, niż zazwyczaj, co diametralnie zmieni jego życie. Ktoś inny może spotkać zapłakaną kobietę, która obudzi w nim d…

#60 Olivier Norek "Kod 93"

Podchodziłam do tej książki trochę jak do jeża. Niby fajnie, bo przyszła niespodziewanie, opis zachęcał, Wydawca obiecywał, że ciężko się oderwać od lektury… ale jakoś nie byłam przekonana. Leżała i czekała na swój czas, a ja czytałam inne pozycje, na które miałam terminy. Kiedy już jednak się za nią zabrałam… pochłonęłam w dwa dni. I choć mam trochę zastrzeżeń, to już sam fakt przeczytania jej w takim tempie powinien być dla Was wystarczającą rekomendacją. Jeśli jednak to Was nie zachęca, niżej znajdziecie przynajmniej jeszcze jeden powód, dla którego będziecie chcieli tę książkę sprawdzić.
Victor Coste, kapitan podparyskiego departamentu śledczego, zostaje wezwany na miejsce odnalezienia zwłok. Denat ma na środku klatki piersiowej wielką plamę krwi, a w jego białym swetrze widnieją trzy ślady po kulach. Na miejscu zdarzenia lekarz stwierdza zgon. Ciało mężczyzny zostaje przewiezione do prosektorium, gdzie… podczas sekcji ożywa. To dopiero początek zagadkowej i zagmatwanej sprawy, z j…

#59 Araminta Hall "Okrutne pragnienie"

Wielokrotnie pisałam o tym, że obecnie co druga powieść na rynku to „thriller psychologiczny”, co budzi moją frustrację, bo co drugi z tych „thrillerów” z gatunkiem nie ma nic wspólnego. W przypadku „Okrutnego pragnienia” klasyfikacja ta jest akurat słuszna, choć przyznaję, że książka nie do końca trafiła w moje gusta.
Mike i Verity byli parą przez dziewięć lat.  Szaleńczo w sobie zakochani, planowali rozkręcić swoje kariery zawodowe do takiego stopnia, by móc przejść na emeryturę w wieku 45 lat i móc skupić się na wygodnym i dostatnim życiu. Para uwielbia grać w Pragnę - grę o podtekście seksualnym. Kiedy Mike otrzymuje propozycję doskonale płatnej posady w Nowym Jorku, postanawiają kontynuować związek na odległość. Niestety nie wytrzymuje on tej próby, a mężczyzna zdradza Verity z koleżanką z pracy. Zdruzgotany przyznaje się ukochanej do zdrady, a ta zrywa znajomość. Kilka miesięcy później Mike otrzymuje zaproszenie na ślub Verity. Traktuje je jednak jako kolejny krok w ich tajemnej grz…

#58 Jacek Galiński "Kółko się pani urwało"

Od komedii kryminalnych trzymam się z daleka. Królowa zawsze była, jest i będzie tylko jedna. Kiedy ktoś mówi: „weź, przeczytaj, to nowa Chmielewska”, mam ochotę co najwyżej obrzucić taką osobę protekcjonalnym spojrzeniem, prychnąć pod nosem i odwrócić się na pięcie. Kiedy jednak trafiam na osobę, która z prawdziwym entuzjazmem mówi: „Gośka, MUSISZ to przeczytać!”, poddaję się. I czasami źle na tym wychodzę, plując sobie później w brodę, że dałam się nabrać i zmarnowałam mnóstwo czasu na kolejną słabą lekturę…
Nie tym razem! 
Galiński zaskoczył mnie lekkością pióra, fajnym pomysłem, fabułą tak absurdalną, że aż wiarygodną i nieziemsko irytującą bohaterką… 
Pani Zofia zostaje okradziona. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego - każdemu może się przytrafić, gdyby nie fakt, że pani Zofia jest starszą, egzystującą na emeryturze osobą, która nie posiada żadnych skarbów. Największym jej skarbem zdaje się być ulubiony wózek na zakupy, z którym nasza bohaterka nie rozstaje się nawet po tytułowej aw…

#57 B.A. Paris "Pozwól mi wrócić"

Nie ukrywam, czekałam na tę książkę. B.A. Paris mam na liście guilty pleasures. Nie jest to literatura najwyższych lotów, ale dla mnie świetna rozrywka. 
„Za zamkniętymi drzwiami” przeczytałam jednym tchem i choć było w niej kilka mało wiarygodnych wątków, całość czytało mi się tak dobrze, że przymknęłam na nie oko. „Na skraju załamania” było na znacznie niższym poziomie, ale jeszcze dało się to przeczytać. Liczyłam na odbicie, na wzrost formy, na fajny pomysł - tym bardziej, że opis „Pozwól mi wrócić” brzmiał naprawdę zachęcająco - a przede wszystkim na przynajmniej poprawne wykonanie. Zawiodłam się. Bardzo.
***
Finn i Layla podczas podróży zatrzymują się w nocy na słabo oświetlonym parkingu przy autostradzie. Finn idzie skorzystać z toalety, a kiedy wraca do samochodu… kobiety nigdzie nie ma.  Dwanaście lat po tajemniczym zniknięciu Layli, Finn jest pozornie szczęśliwym facetem. Ma dobrą robotę, planuje się ożenić. Nic dziwnego, prawda? Od zaginięcia jego poprzedniej miłości minęło sporo c…

#56 Maciej Siembieda "Gambit"

Jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku.  Książka, dla której rzuciłam wszystko inne. Powieść, którą żal kończyć, a jednocześnie bardzo chce się poznać finał opisanej w niej historii.
Panie i Panowie, oto „Gambit”.
Nie będę Wam streszczać fabuły - nie umiałabym tego zrobić bez zdradzania istotnych szczegółów, co zepsułoby Wam lekturę. Powiem Wam za to, o czym ta książka jest według mnie. Czułam to od pierwszych stron i nie zmieniło się to aż do ostatniej kropki. „Gambit” to książka o zaufaniu. O stawianiu pod znakiem zapytania wszystkiego, co się wiedziało o drugim człowieku. To opowieść o wyzwaniu, jakim jest wiara w innego człowieka w tak trudnych czasach, jak okres II Wojny Światowej. A także długi czas po niej. To historia o tym, że dotarcie do prawdy bywa trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. To jednocześnie relacja o ludziach, którzy mieli ogromne szczęście i o tych, których los naznaczył niewiarygodnym pechem. 
A wszystko to podane w taki sposób, w jaki potrafi …

#55 Dr Richard Shepherd "Niewyjaśnione okoliczności"

Nie zwykłam sięgać po książki niefabularne. Jest na rynku wiele tytułów, które mnie intrygują i które chciałabym przeczytać, ponieważ zawierają interesującą mnie wiedzę. Próbowałam wielokrotnie, jednak zawsze kończyło się tak samo - jeśli odłożyłam taką pozycję chociaż na dwa dni, to później nie chciało mi się już do niej wracać. Podobny problem miałam z „Niewyjaśnionymi okolicznościami”, ale… dałam radę!

Dr Richard Shepherd jest lekarzem medycyny sądowej, co (w dużym uproszczeniu) oznacza, że zajmuje się ustalaniem przyczyn zgonu. Człowiek ten ma na koncie blisko 25 tysięcy przeprowadzonych sekcji zwłok. Liczba ta brzmi naprawdę imponująco, można więc śmiało założyć, że dr Shepherd ma wiele do powiedzenia, a tajemnice zawodu zna lepiej niż własną kieszeń.
I faktycznie, „Niewyjaśnione okoliczności” są bardzo szczegółowym zbiorem badanych przez lekarza przypadków - oczywiście odpowiednio wyselekcjonowanych i potencjalnie najciekawszych ze wszystkich, z jakimi lekarz miał do czynienia. S…