Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

[Głośno myślę...] Jak zarabiać na Instagramie... na naiwnych.

Na początek wyznanie:
Jestem uzależniona od Instagrama. 
Spędzam w aplikacji kilka godzin dziennie, przeglądając obrazki - w większości ładniejsze niźli brzydsze, bo algorytm już się nauczył mniej więcej, co mi się podoba. Lubię to. Jestem estetką i oglądanie ładnych rzeczy sprawia mi po prostu przyjemność.

Ale nie, nie będę pisać o tym, że internety przejęły świat i że warto wyjść czasem „do ludzi”, bo każdy mądry człowiek wie, że rzeczywistość jest lepsza, niż wirtualne i pozowane układanki. A jak nie wie i wierzy w to, że u każdego w domu zawsze jest czysto, wszyscy są zawsze na najlepszych wakacjach życia, a pieniądze same wpadają do portfela, to powinien poszukać pomocy, bo - nie daj Bóg - wpadnie w kompleksy i odechce mu się żyć.
Czy warto kupić ebook o tym, jak prowadzić konto na Instagramie?
Ja właśnie między innymi o tych pieniądzach tu chciałam. I o tym, jak w dzisiejszych czasach łatwo zarobić górę hajsu na naiwnych, którym się wydaje, że jak przeczytają ebooka jakiejś Kasi, Dże…

#80 Colleen Hoover - Coraz większy mrok

Najlepiej czyta się książki, wobec których nie ma się żadnych oczekiwań. Wiadomo, że człowiek zawsze ma nadzieję, że książka będzie jednak dobra, bo nikt przecież nie lubi po lekturze czuć, że zmarnował czas. Ale jeśli weźmie do ręki książkę na zasadzie: „a co mi tam, sprawdzę”, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że dany tytuł będzie mu się czytało lepiej, niż gdyby z góry nastawił się, że skoro inni mówią, że jest dobra, to może faktycznie tak jest. Osobiście jestem rozczarowana w przypadku 90% książek, o których przed przeczytaniem słyszałam same superlatywy. Właśnie dlatego, że się nastawiam na coś nieprzeciętnego. I zazwyczaj wychodzi klops. Bo przecież nie każdemu smakuje to samo, tak jak nie każdemu podoba się każda książka (poza wyjątkami w blogosferze, ale to temat raczej na felieton, niż wstęp do recenzji).
Coraz większy mrok - Colleen Hoover
I tak, biorąc do ręki „Coraz większy mrok” Colleen Hoover, nie oczekiwałam zupełnie niczego. Wiem, że autorka na codzień para si…

#79 Magda Knedler - Moje przyjaciółki z Ravensbrück

Czytałam te książkę trochę na raty, z różnych powodów, ale kiedy do niej wracałam, już od pierwszego słowa na kolejnej stronie wchodziłam w świat wykreowany przez autorkę. I poświęcałam mu swoją uwagę całkowicie. Bo Magda Knedler pisze tak, że nie da się jej czytać byle jak, na odwal, byle by dotrzeć do ostatniej kropki. Tutaj mamy takie nagromadzenie emocji przekazanych przez Knedler w taki sposób, że czytelnik czuje z nimi wszystko. Wstyd, rozpacz, nadzieję i rezygnację. 
Odnoszę wrażenie, że opisywanie fabuły „Przyjaciółek” mija się z celem. Dlaczego? Zrozumiecie, jak dotrzecie do końca tego tekstu.
Włosy stawały mi dęba, ciarki wędrowały wzdłuż kręgosłupa, łzy szkliły oczy, a serce wypełniał bezbrzeżny smutek. Tak jest zawsze, kiedy czytam o wydarzeniach, które miały miejsce podczas II WŚ, ale autorce udało się pokazać trochę inną ich stronę. Knedler wzięła na tapet obóz w Ravensbrück, o którym pewnie wiele osób nawet nie słyszało, a nie najczęściej opisywane Auschwitz, co już samo …

Najciekawsze wakacyjne premiery 2019

Okres wakacyjny nie może się równać z wiosną czy jesienią pod względem wysypu tytułów wydawniczych. Nie oznacza to jednak, że latem nie uświadczymy w księgarniach interesujących nowości. Zrobiłam zatem wnikliwy przegląd witryn wydawców i wybrałam dla Was kilka najciekawszych lektur, których premiera przewidziana jest na lipiec i sierpień.
MIŁOŚĆ '44. 44 PRAWDZIWE HISTORIE POWSTAŃCZEJ MIŁOŚCI Agnieszka Cubała
44 prawdziwe historie powstańczej miłości - wzruszające, dramatyczne, niezwykłe opowieści o gorących porywach serca, seksie, który w najstraszniejszych chwilach stawał się namiastką bliskości, a czasem ostatnią przyjemnością w życiu, i o miłości dojrzałej, która przetrwa wszystko. Miłości będącej świadectwem tego, jak bardzo potrzebujemy bliskości drugiego człowieka i siły, jaką daje świadomość, że mamy do kogo wracać i na kogo czekać. 
Wśród bohaterów książki odnajdziemy zwykłych warszawiaków, a także poetów, artystów, a nawet warszawską prostytutkę. Wszystkich ich łączy powstań…